przejdź do Sochaczew.pl

Burmistrzowie dwudziestolecia międzywojennego

A A A

BURMISTRZOWIE SOCHACZEWA OKRESU DWUDZIESTOLECIA MIĘDZYWOJENNEGO

 

W chwili odzyskania przez Polskę niepodległości, Sochaczew – podobnie jak wiele okolicznych miast – miał Radę Miejską i burmistrza powołanych w czasie okupacji niemieckiej. Funkcjonowali oni jeszcze przez kilka następnych tygodni. Odzyskanie niepodległości początkowo nie wprowadziło zatem istotnych zmian w ustroju samorządowym. Dopiero w 1919 roku odbyły się wybory do pierwszej – po odzyskaniu niepodległości – Rady Miejskiej.  Ponieważ okres rządów Jana Fabierkiewicza (1919–1921) opisaliśmy wyżej, w pierwszej części naszego cyklu, zatem przechodzimy do drugiego burmistrza Bolesława Nowaka (1921–1924).

 

Tego samego dnia i na tym samym posiedzeniu Rady Miejskiej, kiedy funkcji burmistrza został pozbawiony Jan Fabierkiewicz, dwudziestoma głosami przy jednym wstrzymującym się od głosowania, wybrano burmistrzem Bolesława Nowaka. Ten ostatni urodził się w 1883 roku w rodzinie katolickiej. Z wykonywanego zawodu był urzędnikiem. „Ukończył 7 klasową szkołę komercyjną w Warszawie i Państwowe Kursy dla Urzędników Państwowych. Miał za sobą w służbie państwowej od 1907 roku 15 miesięczną praktykę za okupantów w Mławie i Płońsku”. Pełnił również funkcję burmistrza Płońska. Następnie rok przepracował jako referent administracyjno-karny w Starostwie Sochaczewskim z 7 kategorią płacy, później od 1 marca 1920 roku do 1 sierpnia 1921 roku jako referent aprowizacji także w Starostwie Sochaczewskim. W chwili wyboru na stanowisko burmistrza Sochaczewa nie należał do żadnej partii politycznej.

     Wraz z jego wyborem sytuacja we władzach miasta uspokoiła się na blisko trzy lata. Jego rządy przypadły na trudny okres odbudowy miasta ze zniszczeń wojennych. W tym celu 24 września 1921 roku zwrócił się do Ministerstwa Robót Publicznych w Warszawie o udzielenie pożyczki w wysokości 2 milionów marek. Pieniądze te miały pomóc w budowie „domu-baraku”, w którym władze chciały ulokować od 20 do 30 rodzin „najbardziej dotkniętych głodem mieszkaniowym”.  

     Za jego rządów przeprowadzono w całym kraju (30 września 1921 r.) Pierwszy Powszechny Spis Ludności. Sochaczew zamieszkiwało wówczas 5070 osób, gdy w 1911 roku było ich 6864. Ówczesna liczba ludności Sochaczewa była nawet niższa niż pół wieku wcześniej. W 1872 roku w mieście mieszkało bowiem 5184 osób.

     Burmistrz prowadził również aktywną działalność zewnętrzną. W depeszy do marszałka Sejmu Wojciecha Trąmpczyńskiego z 11 maja 1922 roku protestował przeciwko projektowanej ustawie o ordynacji wyborczej do Sejmu. W dniach 25–28 maja 1922 roku uczestniczył jako przedstawiciel Sochaczewa na dorocznym Ogólnym Zebraniu Związku Miast Polskich we Lwowie.

     Na dworcu kolejowym w Sochaczewie witał 30 września 1922 roku biskupa Stanisława Galla. Ten ostatni przybył na uroczystość konsekracji kościoła Matki Bożej Różańcowej, zburzonego „przez pociski najeźdźców w czasie wojny światowej, a odbudowanej dzisiaj przez obecnego proboszcza i dziekana, niezwykłej woli i siły ducha ks. Franciszka Garncarka”. Sama konsekracja miała miejsce 1 października.

     Po trzech latach spokojnych rządów sytuacja w Radzie Miejskiej znów się skomplikowała.

Posiedzenie Rady Miejskiej wyznaczone na dzień 29 marca 1924 roku nie odbyło się z powodu braku quorum. Kilka dni później, 5 kwietnia 1924 roku, swoje mandaty złożyło trzech radnych z frakcji „Prawicy”. Odwołali jednocześnie z Magistratu swego ławnika Michała Sztychlera.

     Wobec zaistniałej sytuacji burmistrz Bolesław Nowak został pozbawiony przez zwierzchników swej funkcji 13 maja 1924 roku. Zdekompletowanie Rady Miejskiej nie było jednak główną przyczyną jego odwołania. Według władzy zwierzchniej „dopuścił się zaniedbania w wykonywaniu uchwał Rady Miejskiej; nie zorganizował kontroli ani też nie powoływał komisji rewizyjnej do zbadania stanu gospodarki miejskiej oraz nie roztoczył kontroli nad przychodem i rozchodowaniem materiałów budowlanych, przeznaczonych na budowę baraku miejskiego dla niezamożnych i bezdomnych mieszkańców, co spowodowało straty materialne na szkodę miasta (…)”. To tylko niektóre z zarzutów stawianych burmistrzowi.       

     Poza tym wicewojewoda wezwał Radę Miejską do dokonania wyborów uzupełniających na opróżnione stanowiska członków Magistratu, a po ukonstytuowaniu się nowego Magistratu zarządzenia wyborów uzupełniających do Rady Miejskiej. Zwrócił się również do prokuratora przy Sądzie Okręgowym w Warszawie o pociągniecie do odpowiedzialności karnej z art. 636 punkt 1 oraz art. 639 Kodeksu Karnego byłego już burmistrza Bolesława Nowaka.

 

Michał Sztychler (1924–1925)

     Wobec pozbawienia Bolesława Nowaka funkcji burmistrza „tymczasowe kierownictwo Magistratu i pełnienie obowiązków burmistrza” zgodnie z decyzją wojewody warszawskiego objął ławnik Michał Sztychler. Wybory uzupełniające do Rady Miejskiej odbyły się 31 sierpnia 1924 roku i 21 października 1924 roku. Z kolei na 6 października 1924 roku zostały zarządzone wybory uzupełniające na członków Magistratu, w tym burmistrza. Ponieważ te ostatnie nie odbyły się w wyznaczonym terminie, Wydział Powiatowy polecił ponownie dokonać ostatecznego wyboru 11 października 1924 roku. Wówczas na posiedzeniu Rady Miejskiej dokonano wyboru burmistrza.

     Kandydatów na to ostatnie stanowisko było kilku - Tadeusz Straszyński, Antoni Piątkowski, Zbigniew Gibiński, Michał Sztychler, Jan Jabłoński. Wybór burmistrza został rozstrzygnięty w pierwszej turze. Michał Sztychler otrzymał 20 głosów, Jan Jabłoński 2 głosy, a Antoni Piątkowski 1 głos. Wobec powyższego na burmistrza wybrany został Michał Sztychler. W chwili wyboru na stanowisko miał 60 lat, posiadał wykształcenie „początkowe”, nie należał do żadnej partii i był wyznania rzymskokatolickiego.

     Na tym samym posiedzeniu Rady Miejskiej dokonano wyboru wiceburmistrza. Piotr Paweł Czerwiński otrzymał 18 głosów, Ajzyk Waldenberg 5 głosów, wobec czego na wiceburmistrza wybrany został Piotr Paweł Czerwiński. Ten ostatni posiadał wykształcenie „nieukończone średnie” i należał do PPS-u.

     Nowe wybory do Rady Miejskiej w ustawowym już terminie odbyły się 8 listopada 1925 roku. Burzliwy przebieg miały wybory 28 listopada 1925 roku, podczas których na posiedzeniu Rady Miejskiej – w obecności starosty sochaczewskiego Józefa Ołpińskiego – miano wybrać ponownie burmistrza, wiceburmistrza i ławników. Wybór tego pierwszego nie doszedł do skutku, gdyż radni żydowscy w osobie swojego przedstawiciela radnego Kazimierza Drabera złożyli wniosek o rozpisanie konkursu na burmistrza. Za wnioskiem zagłosowało 12 radnych, przeciw było również 12. Wniosek zgodnie z regulaminem obrad Rady Miejskiej został odłożony do następnego posiedzenia. Dokonano natomiast wyboru wiceburmistrza. 

     Na to ostatnie stanowisko zgłoszono trzy kandydatury: Jana Fabierkiewicza (były burmistrz), Mosze Szwarca i Piotra Czerwińskiego. Po krótkiej przerwie w posiedzeniu radny Władysław Szepietowski złożył oświadczenie w imieniu swoim i radnych Władysława Boczkowskiego, Jana Łopińskiego i Romana Rotchimla, iż udziału w głosowaniu na zastępcę burmistrza nie wezmą udziału i tym samym wycofali swoją kandydaturę na burmistrza w osobie Jana Fabierkiewicza.

     Przystąpiono zatem do głosowania na dwie kandydatury - Piotra Czerwińskiego i Mosze Szwarca. Po obliczeniu głosów okazało się, iż Piotr Czerwiński otrzymał 8 głosów, natomiast Mosze Szwarc – 12. Ten ostatni został wybrany zastępcą burmistrza. Był to jedyny przypadek w okresie międzywojennym, kiedy przedstawiciel mniejszości żydowskiej objął tak wysokie stanowisko we władzach miejskich Sochaczewa. Jego rządy były jednak bardzo krótkie, trwały tylko kilkanaście dni, od 28 listopada 1925 roku do 9 grudnia 1925 roku, kiedy to zrezygnował z pełnionej funkcji.

 

Alfred Musikowski (1925–1927)

     Nowego burmistrza Sochaczewa próbowano bezskutecznie wybrać już na posiedzeniu Rady Miejskiej 9 grudnia 1925 roku. Podczas obrad radny Nuchin Herszkowicz zgłosił na burmistrza kandydaturę Alfreda Musikowskiego. Była to jedyna kandydatura. W protokole z wyborów można przeczytać: „W urnie znaleziono 14 kartek, z tego 8 kartek z nazwiskiem Musikowski Alfred, 3 kartki Musiłkowski Alfred, 1 kartka Alfred Muszakowski, 1 kartka – Musiłkowski, 1 kartka biała. 10 radnych kartek nie oddało. Przewodniczący oznajmił, iż Musikowski Alfred został obrany burmistrzem”. W chwili wyboru miał 40 lat.

     Na tym samym posiedzeniu wybierano również spośród dwóch kandydatów wiceburmistrza. Piotr Czerwiński otrzymał 14 głosów, a Jan Fabierkiewicz 9 głosów. Wiceburmistrzem został zatem ten pierwszy.

     Wobec licznych nieprawidłowości proceduralnych, wynikł od razu spór, czy wybory są ważne, skoro głosujący zapisywali nazwisko jedynego kandydata w różny sposób. Wybory burmistrza dokonane przez Radę Miejską 9 grudnia 1925 roku zostały 15 grudnia 1925 roku unieważnione przez Wydział Powiatowy.

     Nowe wybory zostały przeprowadzone na posiedzeniu Rady Miejskiej 17 grudnia 1925 roku. Radni zgłosili dwie kandydatury na burmistrza - Alfreda Musikowskiego i Stanisława Szuberta. Pierwszy z wymienionych otrzymał 14 głosów, drugi 10 głosów. Burmistrzem zatem został Alfred Musikowski. Swój urząd objął jednak dopiero 16 stycznia 1926 roku po zatwierdzeniu przez Wydział Powiatowy. Dokonano również wyboru wiceburmistrza. Pierwszy z kandydatów Władysław Boczkowski otrzymał 10 głosów, a drugi Piotr Czerwiński 14 głosów. Wiceburmistrzem został ten ostatni.

     Rok, w którym rządy objął Musikowski, był przełomowy, jeśli chodzi o sprawy odbudowy miasta i jego rozwoju. Najpierw na posiedzeniu Rady Miejskiej 16 stycznia 1926 roku radni postanowili zelektryfikować miasto własnym kosztem, wybudować w tym celu elektrownię i upoważnić Magistrat do poczynienia wszelkich starań o koncesję na zelektryfikowanie miasta. Burmistrz Musikowski stanął na czele komisji do zelektryfikowania miasta, podobnie jak na czele - powstałego na posiedzeniu Rady Miejskiej 11 lutego 1926 roku - Komitetu Odbudowy Sochaczewa.

     Prace inicjujące elektryfikację miasta postępowały niezwykle szybko, gdyż już 5 września 1926 roku powstała elektrownia miejska, a pod koniec roku na miejscowej stacji kolejowej zainstalowano instalację elektryczną. Tego samego roku oddano do użytku również nowy most na rzece Bzurze, na otwarcie którego przybył do Sochaczewa wojewoda warszawski Władysław Sołtan.

     Za rządów Musikowskiego 1 września 1926 roku rozpoczęło swoją działalność Koedukacyjne Gimnazjum Wydziału Powiatowego Sejmiku Sochaczewskiego w Sochaczewie, będące pierwszą szkołą średnią w mieście. Szkoła miała charakter półprywatny i była dostępna tylko dla zamożnej młodzieży, ponieważ czesne było bardzo wysokie. Mniej zamożnym uczniom z miasta naukę umożliwiały stypendia fundowane przez Radę Miejską.

     Na wniosek burmistrza Alfreda Musikowskiego 21 września 1926 roku Rada Miejska na swoim posiedzeniu podjęła uchwałę w sprawie stypendiów. „Rada Miejska witając fakt powołania do życia przez Sejmik Powiatowy gimnazjum średniego w Sochaczewie, jako objaw dodatni na drodze rozwoju miasta, uchwaliła przyznać do końca roku bieżącego stypendjum w wysokości pełnych opłat za naukę 4-ech niezamożnych uczniów lub uczennic uczęszczających do gimnazjum z miasta Sochaczewa, przyczym wyboru stypendystów dokona Magistrat w porozumieniu z dyrekcją gimnazjum”. Na kolejnym posiedzeniu Rady Miejskiej 18 listopada 1926 roku ustalono przyznanie „stypendiów w równych częściach dla uczniów Polaków i Żydów po dwa dla każdej narodowości”. I tak miało już być do wybuchu II wojny światowej.

     Po roku rządów burmistrz Musikowski przestał sprawować rządy. Przyczyną było ujawnienie ciągnącej się rozprawy sądowej z poprzedniego miejsca pobytu. Mimo to część radnych (13) podczas nadzwyczajnego i tajnego (bez udziału publiczności) posiedzenia Rady Miejskiej 15 października 1927 roku domagała się utrzymania na stanowisku, burmistrza Musikowskiego.

     Podobne podanie skierowane do Rady Miejskiej miało podpisać 300 mieszkańców Sochaczewa. Radni w przemówieniach przypominali zasługi burmistrza „nad odbudową i rozwojem miasta, co uzewnętrzniło się w pobudowaniu elektrowni miejskiej (…), tak też w budowie gmachu szkoły powszechnej, przy zdobywaniu na ten cel odpowiednich kredytów, jako też przez doprowadzenie do porządku ulic i trawników miejskich, przez zainicjowanie nowych inwestycji i zdobycie na ten cel odpowiednich dogodnych dla miasta kredytów, tudzież przez wydatne popieranie inicjatywy w zakresie odbudowy zniszczonych przez wojnę posesji”.

     Rada Miejska rozważała sprawę zawieszenia w czynnościach burmistrza Alfreda Musikowskiego, z powodu trwającej przeciwko niemu sprawy sądowej, powstałej w związku z poprzednim jego urzędowaniem i 17 głosami większości, stwierdziła w uchwale, że „z dwuletniej działalności burmistrza Alfreda Musikowskiego, nie tylko jest zadowolona i wyraża Mu za tę pracę pełne uznanie, ale jednocześnie rada stwierdza, że burmistrz p. Musikowski, przez cały okres urzędowania na stanowisku burmistrza m. Sochaczewa (…) obowiązki swoje pełnił sumiennie i uczciwie, gospodarkę miejską prowadził sprężyście i energicznie, czym dobrze zasłużył się miastu.

     Wobec powyższego (…) Rada Miejska uchwala utrzymać nadal przy pełnieniu obowiązków obecnego burmistrza p. Musikowskiego i postanawia wystąpić z wnioskiem do władz nadzorczych by w imię interesów miasta zezwoliły pełnić obowiązki temu burmistrzowi, aż do czasu oczyszczenia się jego z czynionych Mu zarzutów.

     Wreszcie, gdyby władze nadzorcze, wbrew temu życzeniu Rady Miejskiej, odzwierciedlającemu wolę ludności miasta, nie przychyliły się do tego wniosku i zawiesiły w czynnościach burmistrza, to Rada Miejska uchwala wypłacać burmistrzowi, p. A. Musikowskiemu, dotychczasową pensję z dodatkami do czasu zakończenia ostatecznego Jego sprawy i powrotu do pełnienia obowiązków (…)”.

     Sprawa ciągnęła się nierozwiązana do 24 lutego 1928 roku, kiedy to ostatecznie wojewoda warszawski w piśmie do Rady Miejskiej w Sochaczewie poinformował o złożeniu „z urzędowania burmistrza Alfreda Musikowskiego”. Natomiast podczas posiedzenia Rady Miejskiej 1 marca 1928 roku radny Kazimierz Draber, oświadczył, że Rada Miejska powinna zwrócić się do przewodniczącego Wydziału Powiatowego o przedłużenie terminu wyboru burmistrza, gdyż jego zdaniem trzeba rozpisać konkurs na burmistrza, ponieważ w Sochaczewie nie ma odpowiedniego kandydata na to stanowisko.

 

Franciszek Siekielski (1927–1928)

     Po Musikowskim, przez kilka miesięcy w 1928 roku funkcję p.o. burmistrza pełnił Franciszek Siekielski, który 18 lutego 1928 roku wygrał wybory na stanowisko wiceburmistrza, otrzymując 13 głosów. Tym samym pokonał Arkadjusza Kariera, który otrzymał 9 głosów. Protestów wyborczych tym razem nie zgłoszono.

 

Jerzy Przedpełski (1928)

     Na posiedzeniu Rady Miejskiej 3 kwietnia 1928 roku 23 obecnych radnych dokonało wyboru burmistrza, spośród czterech kandydatów. W pierwszym głosowaniu Jerzy Przedpełski otrzymał 8 głosów, Jan Giedwidź 8 głosów, Arkadiusz Karier 4 głosy, a Stanisław Rybicki 2 głosy. Wobec tego, że żaden z kandydatów nie otrzymał absolutnej większości głosów, odbyło się drugie głosowanie już tylko na trzech kandydatów. W jego wyniku Jerzy Przedpełski otrzymał 14 głosów, a Jan Giedwidź 9 głosów. Burmistrzem został ten pierwszy.

     Najważniejszym wydarzeniem z okresu rządów Jerzego Przedpełskiego wydaje się być krótka niezapowiedziana wizyta w Sochaczewie 7 czerwca 1928 roku prezydenta Rzeczypospolitej Ignacego Mościckiego, jak i obecność burmistrza w Kaliszu 22 lipca 1928 roku na zjeździe delegatów miast i wsi poszkodowanych przez I wojnę światową, gdzie wygłosił przemówienie do obecnego tam prezydenta RP Ignacego Mościckiego.  

     Prezydent Ignacy Mościcki zatrzymał się w Sochaczewie w drodze do Łowicza na uroczystości Bożego Ciała, które miały tego dnia rozpocząć się tam o godz. 10. Wizyta w Łowiczu, a wcześniej w Sochaczewie, była do tego stopnia niezapowiedziana, że dzień wcześniej ogólnopolska prasa zapowiadała udział prezydenta w nabożeństwie w katedrze św. Jana w Warszawie, a następnie w procesji Bożego Ciała ulicami stolicy. 
     Wśród wielu osób witających prezydenta w Sochaczewie znajdował się burmistrz Jerzy Przedpełski. Prezydent najpierw przybył do ratusza, w którym spędził kilkanaście minut. Burmistrz w mowie powitalnej mówił o zniszczeniach miasta w okresie I wojny światowej i prosił o pomoc w odbudowie. Prezydent zapewnił przedstawicieli władz Sochaczewa, że zabiegi miasta o kredyty w wysokości 1 mln zł oraz o wynagrodzenie strat wojennych będą życzliwie potraktowane przez rząd. Z ratusza prezydent Mościcki udał się na krótko do kościoła Matki Bożej Różańcowej, gdzie przywitał go dziekan i proboszcz sochaczewski ks. Franciszek Garncarek. Po kilkudziesięciu minutach samochody z prezydentem wyruszyły do Łowicza.

     W niedzielę 22 lipca 1928 roku Przedpełski wziął udział w zjeździe delegatów miast i wsi poszkodowanych przez I wojnę światową. Tam wygłosił przemówienie do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Ignacego Mościckiego. Przemówienie to zostało wydrukowane w formie broszurowej jeszcze tego samego roku wraz z tekstami artykułów o wizycie prezydenta w Sochaczewie zamieszczonych w „Kurierze Czerwonym” i „Kurierze Warszawskim”.

     Z kwietnia 1928 roku zachowała się odezwa burmistrza Przedpełskiego do mieszkańców z okazji Święta Narodowego 3 maja, w której apelował by „każdy mieszkaniec miasta, w miarę swych możności w uroczystym tym dniu przyczynił się do udekorowania swych domów emblematami państwowymi i zielenią, iluminując wieczorem swe okna”. Z kolei z treści protokołu posiedzenia organizacyjnego Komitetu Obchodu Święta Narodowego 3 Maja z dnia 24 kwietnia 1928 roku, można dowiedzieć się o bogatym programie uroczystości.

     Po przeprowadzonej dyskusji ustalono w zarysie następujący program obchodu Święta Narodowego 3 Maja. Miał on obejmować dwa dni. Pierwszego dnia (2 maja) wieczorem miał mieć miejsce capstrzyk orkiestry strażackiej, natomiast 3 maja o godz. 9 miało się odbyć nabożeństwo w kościele parafialnym, a o godz. 10 podobne nabożeństwo w synagodze. Po Mszy świętej starosta miał przyjąć defiladę, w której mieli uczestniczyć strażacy z orkiestrą, policjanci, członkowie cechów, młodzież szkolna, harcerze, członkowie towarzystw sportowych. Następnie miały się odbyć na miejscowej targowicy popisy gimnastyczno-sportowe. Natomiast o godzinie 8 wieczorem zaproszeni goście mogli obejrzeć przedstawienie „amatorskie w Sali Straży Ogniowej”. Schemat przebiegu uroczystości był podobny w następnych latach.

     Przedpełski pełnił funkcję burmistrza zaledwie kilka miesięcy. Już podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Miejskiej 11 lipca 1928 roku zwołanego przez 14 radnych, opozycja zarzucała burmistrzowi nieuprawnione pobieranie pieniędzy z Kasy Miejskiej, jak i  

częste wyjazdy do Warszawy w niewiadomym celu za pieniądze miejskie. Kolejny zarzut dotyczył nie wykonywania prac przewidzianych w budżecie (m.in. brukowanie ulic). Z kolei wiceburmistrzowi Franciszkowi Siekielskiemu zarzucano, że „pełniąc funkcję burmistrza pobierał dwie pensje, jedną jako członek Magistratu, a drugą w zastępstwie burmistrza”.

     Sytuacja z każdym dniem stawała się coraz trudniejsza. Wiceburmistrz Franciszek Siekielski na posiedzeniach Rady Miejskiej występował przeciwko swemu koledze burmistrzowi. Zarzuty w stosunku do Przedpełskiego dotyczyły również i tego, iż burmistrz wyjeżdżając do Warszawy nie zostawiał zastępstwa wiceburmistrzowi „na czym tracił normalny bieg załatwiania interesantów w biurze Magistratu”.

     Radni opozycyjni zarzucali Przedpełskiemu brak umiejętności opanowania nerwowych nastrojów radnych obecnych na posiedzeniu, terroryzowanie opozycji, tendencyjność prowadzenia obrad przejawiającą się w dawaniu możliwości „wypowiadania się jedynie radnym z bloku większości, pozbawiając swobodnego prawa głosu członków opozycji, wywierając wpływ na sekretarzy, by protokoły prowadzone były stronniczo”.

     Kolejne zarzuty opozycji dotyczyły przedłużanie przez burmistrza obrad Rady Miejskiej do drugiej lub trzeciej godziny w nocy. Radni złożyli nawet na burmistrza zażalenie do starosty. Ten ostatni jako przewodniczący Wydziału Powiatowego udzielił nagany burmistrzowi.

     Na posiedzeniu Rady Miejskiej 13 sierpnia 1928 roku radni skrytykowali również wydatki związane z wizytą prezydenta Mościckiego, które miały wynieść 966 zł. Radny Draber w przemówieniu stwierdził nawet, że „miasto wydało już poważne sumy na przejazd p. Prezydenta, było to również fantazją i połechtanie dumy p. burmistrza, a miasto za to płacić musi”. Na początku nadzwyczajnego posiedzenia Rady Miejskiej 1 października 1928 roku, na które przybyło tylko 8 z 24 radnych burmistrz Jerzy Przedpełski nieoczekiwanie złożył oświadczenie o rezygnacji z zajmowanego stanowiska.

 

Franciszek Siekielski (1928)

     Przez kilkanaście dni jego obowiązki pełnił znów Franciszek Siekielski. Już w pierwszym dniu sprawowania przez niego rządów nastąpiła kolejna zmiana granic miejskich i rozszerzenia terytorium miejskiego. Nastąpiło to 1 października 1929 roku, kiedy to przyłączono do Sochaczewa wsie Rozlazłówek, Janówek Duranowski, folwark Rozlazłów – wyłączając je z gminy wiejskiej Chodaków oraz wsie Boryszew, Rozlazłów Królewski i Rozlazłówek – wyłączając je z gminy wiejskiej Kozłów Biskupi.

 

Aleksander Albrecht (1928–1929)

      Stosownie do reskryptu wojewody warszawskiego Stanisława Twardo z 4 października 1928 roku i uchwały Wydziału Powiatowego w Sochaczewie z 12 października 1928 roku funkcję pełniącego obowiązki burmistrza objął 16 października 1928 roku Aleksander Albrecht, dotychczasowy kierownik Wydziału Finansowego w żyrardowskim Magistracie.

     Nowy burmistrz już na pierwszym posiedzeniu Rady Miejskiej 23 października 1928 roku oświadczył, że przyjmując to stanowisko wiedział, iż podejmuje się trudnego zadania ze względu na sytuację finansową Sochaczewa i pewien chaos panujący w gospodarce miejscowej. Wobec pogłosek, jakie poprzedziły jego przyjście do Sochaczewa o przynależności partyjnej – stwierdził, że do partii PPS nie należy, zresztą zaświadcza, że przekonania polityczne w pracy samorządowej nie odgrywają żadnej roli, dla niego bowiem dobry ten, kto pracuje i dobrze pracuje.

     Już w dwa tygodnie później Rada Miejska Sochaczewa pod przewodnictwem burmistrza na swoim posiedzeniu 30 października 1928 roku podjęła jednomyślnie uchwałę o nadaniu tytułu Honorowego Obywatela miasta Sochaczewa Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu. Krótka treść uchwały stanowiła, że „w uznaniu zasług, położonych przy ustalaniu niepodległości narodu, budowie i ciągłości Państwa Polskiego przez twórcę Legionów i Wielkiego Wodza niezwyciężonej Armii Polskiej i Narodu, Marszałka Józefa Piłsudskiego, [Rada Miejska postanawia – B.K.] nadać Mu, na mocy paragrafu 11 art. 21 Dekretu o Samorządzie Miejskim z dn. 4 II 1919 r. tytuł Pierwszego Honorowego Obywatela miasta Sochaczewa, oraz wyrazić Mu wysoki hołd i oddanie”. Józef Piłsudski został tym samym pierwszym w dziejach miasta honorowym jego obywatelem.

     Pierwszym zadaniem jakie postawił przed sobą nowy burmistrz była próba zdyscyplinowania miejskich urzędników. W okólniku nr 2 z 16 listopada 1928 roku skierowanym do tych ostatnich pisał. „Minął miesiąc jak objąłem pełnienie obowiązków burmistrza m. Sochaczewa. Ten okres czasu pozwolił mi zapoznać się bliżej z personelem miejskim, w konsekwencji czego z przykrością stwierdzić muszę, iż personel ten, poza bardzo małymi wyjątkami, nie stoi na wysokości zadania.

     Stwierdzam małe zainteresowanie się sprawami miejskimi i samorządowymi, tendencję do załatwiania aktów „byle jak” i „na kolanie”, nie wnikanie w istotę i treść powierzonej pracy, całkowity brak decyzji u urzędników pozostających na kierowniczych stanowiskach, i brak odwagi ponoszenia odpowiedzialności u niższego personelu. Personel niższy, zbyt mało zdyscyplinowany, nie wypełnia udzielonych mu zleceń, objawiając natomiast całkowitą obskurancję w życiu samorządowym. Zrozumieć należy, że pracując w samorządzie, choćby na najniższym szczeblu, można bez nadzwyczajnych wysiłków, być szerzycielem i inicjatorem pracy społecznej, oświatowo-kulturalnej i ekonomicznej”.

     Kiedy sytuacja się nie poprawiała musiał interweniować starosta. Spowodowane to było „faktem przesiadywania niektórych pracowników w godzinach urzędowych w lokalach publicznych i oddawaniu się grze bilardowej”. Burmistrz w kolejnym okólniku nr 4 z 8 marca 1928 roku zalecał „ze względu na specyficzne warunki miejscowe wszystkim pracownikom możliwe unikanie przesiadywania w lokalach publicznych również w godzinach wolnych od pracy”.

     W dalszej części burmistrz pisał: „zakazuję prowadzenia rozmów nie mających związku z pracą, w czasie urzędowania. Uniemożliwia to wykonywanie pracy rozmawiającym i przeszkadza innym urzędnikom, chętniejszym do pracy (…). Pomimo kilkakrotnych zaleceń zaznajomienia się z ustawami i rozporządzeniami, związanymi z działalnością samorządu nie widzę w tym kierunku żadnej poprawy. Wobec tego polecam p. sekretarzowi zaangażowanie odpraw urzędniczych, na których czytane będą ustawy i rozporządzenia. Odprawy takie winny się odbywać dwa razy, jeden raz w tygodniu i obejmować winny następujące ustawy i rozporządzenia”.

     Następnie burmistrz wymienił kilkadziesiąt dokumentów, w tym Ustawę Konstytucyjną z 17 marca 1921 roku, rozporządzenie Prezydenta z 19 stycznia 1928 roku o organizacji i zakresie działania władz administracji ogólnej oraz rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z 28 marca 1928 roku w sprawie wojewódzkich i powiatowych organów kolegialnych administracji ogólnej.

     Polecenia burmistrza w dalszym ciągu nie odnosiły skutku, skoro w kolejnym okólniku nr 5 z 18 marca 1929 roku znalazło się stwierdzenie: „celem umożliwienia bezwzględnie terminowego wykonania poleceń podanych w poprzednim okólniku, wyznaczam z dniem dzisiejszym, aż do końca miesiąca, obowiązkowe dodatkowe godziny pracy dla całego personelu – od godz. 18-tej do godz. 21-szej”.

     W okólniku nr 6 z 28 maja 1929 roku „wobec stwierdzenia całkowitej bezskuteczności wydanych ustnie i pisemnie zarządzeń i poleceń” burmistrz wymierzył kary finansowe w wysokości 5 zł lub udzielił upomnień kilku urzędnikom. Przyczyną tak radykalnych działań burmistrza było „długie przetrzymywanie korespondencji”, nie stosowanie się do poleceń, nadmierne zaległości w pracy, „nie dość szybkie sporządzenie ewidencji nieruchomości”, „za małą intensywność pracy”. Niektórzy urzędnicy zostali zawieszeni w czynnościach i wszczęto w stosunku do nich wewnętrzne dochodzenie, inni wobec braku zajęć zostali poprzesuwani na stanowiskach.

     Za rządów Aleksandra Albrechta powróciła sprawa poszerzenia granic miasta. Na posiedzeniu Rady Miejskiej 12 grudnia 1928 roku wniósł on pod obrady rady stosowny wniosek i projekt. Przeciwko wnioskowi opowiedziało się część radnych żydowskich, którzy wyrazili sprzeciw wobec ich zdaniem niekorzystnego przebiegu granic miejskich. Plany rozszerzenia granic miejskich spotykały się również że sprzeciwem ludności żydowskiej, która obawiała się wzrostu liczby chrześcijańskich mieszkańców miasta. 

     Do sprawy powracano na kolejnych posiedzeniach. Wreszcie Rada Miejska przyjęła wniosek i podjęła starania o uzyskanie zgody rządowej. Na mocy wydanego 4 lipca 1929 roku „Rozporządzenia Rady Ministrów o rozszerzeniu granic miasta Sochaczewa, w powiecie sochaczewskim, województwie warszawskim” z dniem 1 października 1929 roku przyłączono do Sochaczewa wsie Rozlazłówek, Janówek Duranowski, folwark Rozlazłów – wyłączając je z gminy wiejskiej Chodaków oraz wsie Boryszew, Rozlazłów Królewski i Rozlazłówek – wyłączając je z gminy wiejskiej Kozłów Biskupi.

     Do miasta zostały przyłączone tereny z zabudową typu wiejskiego. Miało to na celu zwiększenie ludności polskiej nad dominującą gospodarczo do tej pory ludnością żydowską. Powiększenie miasta zgodnie z obawami ludności żydowskiej przełożyło się również na wynik wyborów do Rady Miejskiej, które odbyły się 29 października 1929 roku w związku z poszerzeniem granic miejskich. Żydowscy radni otrzymali mniej mandatów niż dotychczas.

 

Wojciech Tomczyński (1929)

     Po Aleksandrze Albrechcie władzę w mieście jako komisarz rządowy objął dr Wojciech Tomczyński, późniejszy wicestarosta łowicki i przewodniczący (z urzędu) tamtejszego Wydziału Powiatowego (1930). W 1932 roku został kierownikiem starostwa w Nowym Mieście. Przysługiwało mu stanowisko kierownika Zarządu Miejskiego. Miał szerokie uprawnienia dotyczące administrowania gospodarką miejską. Samodzielnie decydował o wszystkich sprawach znajdujących się dotychczas w kompetencji burmistrza i Rady Miejskiej. 

 

Andrzej Koperkiewicz (1929–1934)

     Podczas posiedzenia Rady Miejskiej 30 listopada 1929 roku dokonano wyboru nowego burmistrza. Zgłoszono dwóch kandydatów - Andrzeja Koperkiewicza i Kazimierza Drabera. Pierwszy z kandydatów otrzymał 14 głosów, drugi natomiast 8 głosów, wobec powyższego nowym burmistrzem został wybrany Andrzej Koperkiewicz.

     Swoje rządy sprawował przez cztery lata. Urodził się w 1897 roku, posiadał wyksztalcenie średnie. Odbył 2 i pół letnią służbę wojskową w 11 Pułku Ułanów Legionowych. W chwili objęcia stanowiska burmistrza w Sochaczewie był żonaty i posiadał dwoje dzieci. Do Sochaczewa przybył z Ciechocinka, gdzie pełnił funkcję burmistrza. Wobec licznych protestów wyborczych nowo wybrany burmistrz nie mógł szybko objąć swego stanowiska. Jego funkcję jako komisarz rządowy pełnił znów Wojciech Tomczyński. Andrzej Koperkiewicz dopiero 18 grudnia 1929 roku objął swe rządy w mieście.

     Burmistrz Koperkiewicz 31 maja 1930 roku wszedł w skład delegacji, która uczestniczyła w spotkaniu z prezydentem Ignacym Mościckim w Żelazowej Woli. Ten ostatni objął bowiem honorowym patronatem akcję ratowania miejsca urodzenia Fryderyka Chopina. Koperkiewicz znalazł się również w składzie Prezydium Komitetu Obchodu 50-lecia miejscowej Straży Pożarnej, obok przewodniczącego starosty Tadeusza Reind’la. Uroczystości w Sochaczewie odbyły się 11 października 1931 roku i zaszczycili je swą obecnością wojewoda warszawski Stanisław Twardo, prezes Zarządu Głównego Związku Straży Pożarnych oraz liczne delegacje przybyłe z różnych stron kraju i władze organizacji wojewódzkich. Wcześniej (21 maja 1933 roku) Koperkiewicz został prezesem miejscowej Straży Pożarnej.

     Za rządów Koperkiewicza w 1930 roku rozpoczął się generalny remont hal miejskich. Nadbudowano wówczas pierwsze piętro wraz z balkonem, dobudowano jednopiętrowy narożnik z całą pierzeją od strony ówczesnego Rynku Czerwonkowskiego (obecnie Plac Obrońców Sochaczewa). Prace remontowe prowadziło „Przedsiębiorstwo Budowlane Tadeusz Kobek”. W gmachu hal miejskich w 1933 roku znalazł swoją siedzibę m.in. Sąd Grodzki.

     Dzięki sekcji Turystyki Wodnej działającej przy oddziale Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego w Sochaczewie, którego prezesem był Kazimierz Hugo-Bader, wybudowano przystań na brzegu rzeki Bzury. Otwarto ją uroczyście 28 czerwca 1933 roku w czasie obchodów „święta morza”.

     Za jego rządów 29 kwietnia 1933 roku Magistrat Sochaczewa na swoim posiedzeniu oficjalnie zatwierdził godło miejskie. Zachowany protokół informuje, że „po zaznajomieniu się z opracowaniem profesora Gumowskiego w sprawie godła miasta, Magistrat, opierając się na odnalezionych materiałach historycznych w archiwum aktów starych w Warszawie, oraz na danych miejscowych jednomyślnie uchwalił: przyjąć jako godło miasta dla oznak i pieczęci miejskich herb Sochaczewa historycznie usprawiedliwiony, wyobrażający: podwójny mur forteczny /zamku/ z dwiema basztami po bokach, między którymi ponad murem, występująca /mniej niż do połowy/ postać rycerska z podniesionym mieczem. Kolory: murów – czerwone, rycerz w zbroi stalowo-niebieski-błękitnej, z mieczem o złotej rękojeści. Zwrócić się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, po uprzednim uzyskaniu aprobaty Rady Miejskiej, o zatwierdzenie wyżej opisanego herbu miasta”.

     W okresie sprawowania władzy przez Koperkiewicza w Sochaczewie w całej Polsce przeprowadzono Drugi Powszechny Spis Ludności (9 grudnia 1931 r,). Sochaczew zajmujący powierzchnię 940 hektarów liczył wówczas 10 797 mieszkańców (w tym 5 258 mężczyzn i 5 539 kobiet). Z funkcji burmistrza Koperkiewicz zrezygnował 21 listopada 1934 roku z powodu wyjazdu z Sochaczewa.

     W 1933 roku weszła w życie ustawa o częściowej zmianie ustroju samorządu terytorialnego. Tym samym, po wieloletniej dyskusji dokonano najpoważniejszej reformy samorządu w okresie dwudziestolecia międzywojennego, której podstawy polegały na anulowaniu przepisów ustaw z okresu zaborów oraz ujednolicenia ustawodawstwa samorządowego w poszczególnych regionach Polski, czego nie dokonała żadna dotychczasowa nowelizacja przepisów. Ustawa, pomimo uporządkowania ustroju samorządu terytorialnego, była jednak elementem działań sanacji, której celem stało się ograniczanie, a nawet eliminowanie z administracji samorządowej przeciwników politycznych.

 

Józef Bukraba (1934–1939)

     W 1934 roku w świetle nowej ustawy o samorządzie miejskim nastąpiło rozwiązanie Rady Miejskiej w Sochaczewie i zostały przeprowadzone nowe wybory samorządowe. Następnie przeprowadzono wybory na burmistrza. Tym ostatnim został Józef Bukraba. Nie obeszło się bez przepychanek w trakcie wyborów. Tym ostatnim wiele miejsca poświęcała codzienna prasa, szczególnie wydawany w Warszawie dziennik informacyjno-polityczny o orientacji narodowej, związany z Narodową Demokracją „Nowiny Codzienne”. 

     W artykule „Zgodne wystąpienie przeciwników przy wyborach nowego burmistrza w Sochaczewie” opublikowanym 11 października 1934 roku korespondent gazety donosił: „Starosta sochaczewski p. Rajndl usiłował na stanowisko burmistrza wprowadzić swego, a właściwie narzuconego przez BB człowieka, p. Bukrabę. Wszystkie polskie ugrupowania polityczne, od niepamiętnych czasów po raz pierwszy odrzuciły wszystkie spory i kłótnie i wystąpiły zgodnie, głosując razem na swych kandydatów. Kandydata p. starosty popierali jedynie żydzi i zastępca inspektora szkolnego p. Bochniak, kandydat na wiceburmistrza.

     W wyniku wyborów na  stanowisku burmistrza pozostał burmistrz p. Koperkiewicz, wiceprezes rady powiatowej BB, wiceburmistrzem obrano p. Drabera z CKWPPS (Centralny Komitet Wykonawczy Polskiej Partii Socjalistycznej – B.K.), na ławników p. Przedpełskiego ze Stronnictwa Narodowego i p. Biernackiego z BBWR (Bezpartyjny Blok Współpracy z Rządem – B.K.). Zwycięstwo bloku zjednoczonych partyj polskich przyjęte zostało przez ogół mieszkańców Sochaczewa z wielką radością. Ciekawe jak do wyborów ustosunkuje się zatwierdzający je wojewoda warszawski, czy idąc na pasku BB unieważni je, czy też zgodnie z  życzeniem ludności zatwierdzi p. Koperkiewicza”.

     Tydzień później, 18 października 1934 roku, „Nowiny Codzienne” w artykule noszącym tytuł „Niesamowite posunięcia starosty sochaczewskiego Rajndla” donosiły. „Jak o tem swego czasu donosiliśmy, przy wyborach na burmistrza w Sochaczewie przeszedł kandydat zjednoczonych stronnictw polskich: Stronnictwa Narodowego, PPS i BBWR, p. Koperkiewicz. Wskutek protestu wniesionego przez idących na pasku starościńskim sochaczewskich żydów p. starosta Rajndl unieważnił wybory. Na tem jednak nie koniec. Przewodniczącego Rady Miejskiej p. Andrzeja Koperkiewicza (BB) p. starosta ukarał w drodze administracyjnej 100 zł. grzywną za rzekomo nieodpowiednie zachowanie się względem niego”.

     Wskutek protestu, złożonego przez ugrupowania żydowskie, wojewoda warszawski Bronisław Nakoniecznikow-Klukowski unieważnił wybory burmistrza w Sochaczewie. Podczas przeprowadzonych powtórnie wyborów „radni Polacy, nie chcąc dopuścić do tego, żeby w mieście sprawował rządy komisarz, ulegli staroście i swymi głosami wsparli kandydata, wysuwanego na stanowisko burmistrza przez starostę i żydów, Józefa Bukrabę”.

     Na nic zdały się kolejne protesty niektórych radnych i mieszkańców Sochaczewa. Józef Bukraba został kolejnym burmistrzem Sochaczewa, natomiast Andrzej Koperkiewicz opuścił miasto i został burmistrzem w Ciechanowie, którym był do wybuchu II wojny światowej.

     Ostatni burmistrz okresu międzywojennego Józef Bukraba swoje rządy rozpoczął od porządkowania gospodarki miejskiej i dostosowania jej do nowych zadań społecznych. W latach 1935–1939 dokonano częściowego uzdrowienia gospodarki i stworzono korzystne warunki dla działalności instytucji miejskich. 

     Już na początku swoich rządów burmistrz Bukraba dążył do uporządkowania obszaru wokół wzgórza zamkowego, gdzie zamieszkiwało 60 bezdomnych rodzin. Dążąc do szybkiego załatwienia sprawy Zarząd Miejski, wobec trudnego stanu finansowego miasta, zwrócił się 11 grudnia 1934 roku z prośbą do Ministerstwa Opieki Społecznej i do Funduszu Pracy o udzielenie miastu dotacji na powyższy cel w wysokości po zł 25 000, czyli razem 50 000 zł.

      W kolejnym piśmie z 23 lutego 1935 roku, tym razem skierowanym do wojewody warszawskiego Bronisława Nakoniecznikow-Klukowskiego burmistrz pisał. „W celu usunięcia 60 rodzin bezdomnych, które w końcu wojny światowej samowolnie zajęły teren góry zamkowej i ruin zamku ks. Mazowieckich w Sochaczewie, stanowiący obiekt zabytku starożytności i własność Państwa. Zarząd Miejski postanowił wybudować na miejskich gruntach 5 murowanych domów o 8-miu mieszkaniach każdy, do których mają być przeniesieni w/w bezdomni (…)”.

     Z braków własnych funduszów na budowę powyższych domów dla bezdomnych, Zarząd Miejski wyjednał pożyczkę z Funduszu Pracy w wysokości 100 000 zł. Ponieważ powyższa pożyczka nie wystarczyła nawet na wykończenie domów, w których zmieściło się zaledwie 40 rodzin, sprawa wyeksmitowania z góry zamkowej bezdomnych nie mogła być całkowicie rozwiązana. Wciąż brakowało pomieszczeń dla pozostałych 20 rodzin bezdomnych. Dla nich niezbędne było pobudowanie kolejnych 2 domów po 8–10 mieszkań każdy.

     Ostatecznie w 1935 roku dzięki poparciu wojewody warszawskiego Bronisława Nakoniecznikow-Klukowskiego udało się burmistrzowi zaciągnąć w Towarzystwie Osiedli Robotniczych pożyczkę w wysokości 100 tysięcy złotych i za te pieniądze zbudować za miastem osiedle. Tam też niezwłocznie przeniesiono ubogie rodziny „uwalniając wreszcie od szkodliwej okupacji terytorium zamkowe”.

     Józef Bukraba 4 maja 1936 roku witał w Sochaczewie kardynała Aleksandra Kakowskiego, który tego dnia wizytował sochaczewską parafię. Za jego rządów na posiedzeniu Zarządu Miejskiego 18 lipca 1936 roku postanowiono przystąpić do budowy gmachu dla szkoły nr 2, postanowiono również do gmachu szkoły nr 1 dobudować skrzydło i kotłownię, salę gimnastyczną, nadbudować na całości trzecie piętro. Nowy gmach szkoły nr 2 postanowiono wybudować obok szkoły nr 1, na placu obecnego boiska.

     Po śmierci Józefa Piłsudskiego burmistrz Bukraba na polecenie starosty sochaczewskiego Jerzego Neugebauera 26 sierpnia 1935 roku zwołał posiedzenie Miejskiego Komitetu Uczczenia Pamięci Marszałka Józefa Piłsudskiego, na które zostali zaproszeni reprezentanci najważniejszych instytucji i organizacji działających w Sochaczewie (84 osoby). Na jednym z posiedzeń Komitetu 10 października 1935 roku postanowiono „dla uczczenia pamięci ś.p. wodza narodu Marszałka Józefa Piłsudskiego, pobudować w mieście Sochaczewie na placu Kościuszki obok szlaku państwowego Warszawa-Kalisz-Poznań, pomnik w postaci wizerunku Wodza – popiersie, na piedestale”. W tym celu postanowiono przeprowadzić zbiórki pieniężne, dzieląc miasto na 7 obwodów i powołując mężów zaufania do zbierania ofiar pieniężnych na listy składkowe.

     Ostatni zachowany protokół z posiedzenia Zarządu Miejskiego pod przewodnictwem burmistrza Józefa Bukraby w dwudziestoleciu międzywojennym pochodzi z 30 czerwca 1939 roku. Omawiano wówczas sprawy gospodarcze i opieki społecznej. Rozpatrzono pozytywnie podanie komendy Hufca Związku Harcerstwa Polskiego w Sochaczewie z 14 czerwca 1939 roku w sprawie udzielenia subwencji na obóz dla harcerzy, którzy planowali w dniach od 1 do 15 lipca 1939 roku wypoczywać w Lesach. Zarząd upoważnił burmistrza do wypłacenia na ten cel 200 złotych. Zarząd udzielił również 20 zapomóg i zatwierdził decyzję burmistrza o skierowaniu trzech osób do szpitala św. Józefa na przeprowadzenie kuracji leczniczej. Ostatnie posiedzenie Zarządu Miejskiego Sochaczewa zakończono o godzinie 21.30.

    Burmistrz Józef Bukraba urzędował w Sochaczewie do września 1939 roku. Kiedy 1 września 1939 roku Niemcy zaatakowały Polskę Bukraba stał na czele Zarządu Miejskiego. Kiedy Niemcy – po kilkudniowych ciężkich walkach – wkroczyli do Sochaczewa nie było go już w mieście. To ostatnie opuścił po 7 września 1939 roku w wyniku zarządzonej przez centralne władze państwowe ewakuacji urzędów i instytucji państwowych. Dalsze jego losy są nieznane autorowi opracowania.

Bogusław Kwiatkowski

Bibliografia: B. Kwiatkowski, Dzieje Sochaczewa, t. 5, Dwudziestolecie Międzywojenne (1918–1939), Sochaczew 2014; B. Kwiatkowski, Sochaczewski Słownik Biograficzny, t. I. Dwudziestolecie międzywojenne 1918–1939 (w przygotowaniu do druku).

 

 

kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość